poniedziałek, 22 maja 2017

JA. WERSJA 2.0


Tytuł: Ja. Wersja 2.0
Autor: Anna Gruszczyńska, Toon De Kock
Seria: brak
Gatunek: poradnik
Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 256
 Data wydania w Polsce: 26.04.2017
Okładka: miękka
Cena z okładki: 32,90
Ocena: ★★★★★

Gotowa instrukcja na 100% zmiany
Hej! 
Marzy Ci się czasem porządny update systemu we własnej głowie? Żeby jednym tąpnięciem móc skasować wszelkie złe nawyki i negatywne myśli jak aplikacje w smartfonie? Ale by było!
W ich miejsce mogłabyś wtedy zainstalować:kreatywność, silną wolę, zdolności przywódcze, zdrowe odżywianie, przebojowość, efektywność i wiele innych.

Stałabyś się ulepszoną wersją samej siebie.
Kusząca wizja, prawda? A wiesz, że to jak najbardziej możliwe? Właśnie trzymasz w rękach dokładną instrukcję, jak to zrobić!
Korzystając z tej książki, zaktualizujesz najważniejsze dla siebie aplikacje.

EFEKTY
* szybko osiągniesz swoje cele,
* zdobędziesz nowych przyjaciół,
* zyskasz posłuch i szacunek,
* zrobisz więcej w krótszym czasie,
* zapomnisz o tym, jak to jest być ciągle spłukaną,
* przestaniesz się denerrrrrrrrrwować,
* będziesz regularnie ćwiczyć i dbać o dobrą dietę,
* wykorzystasz w pełni swoje możliwości.

Gotowa na wyzwanie? Daj się przeinstalować!
Wykonuj codziennie nowe, zabawne i ciekawe zadania, które wyniosą Cię na wyższy level!
***
Miałam świadomość tego, że książka ma być stylizowana na smartfonową aplikację, ale po jej otwarciu się zdziwiłam, ponieważ to naprawdę wygląda jak coś, co można pobrać na swój telefon i w wolnej chwili się tym zajmować. Na wstępie zakładamy sobie profil, wymyślamy nick, a także zapisujemy, co chcemy zmienić, a co usunąć (co zaktualizować, a co odinstalować). Myślę, że grafik miał sporo pracy z tą książką, ale opłaciło mu się to, ponieważ ta pozycja jest piękna, z chęcią się ją otwiera i przerzuca strony.

"Ja. Wersja 2.0", to nietypowy poradnik. Przeczytałam kilka i były to zwykłe książki, kilkaset stron często nudnych wywodów i porad, które chciałam wprowadzić w życie, ale po kilku dniach o nich zapominałam. Tutaj nie ma mowy o takiej sytuacji, ponieważ poradnik zmusza nas do powrotu każdego dnia. Zadania nigdy nie są wykonane do końca, trzeba codziennie uzupełniać kolejne strony. Tekstu nie jest dużo, więc mamy wrażenie, że praca z tą książką zajmie nam niewiele czasu i będziemy mieli go więcej na robienie aktualizacji swojej świadomości.

Książka Anny Gruszczyńskiej może zaciekawić każdego. Zaglądam tam ja, a jestem jeszcze nastolatką, ale szczegółowo wypełnia go moja mama, która niedawno świętowała pierwsze urodziny z czwórką z przodu.

Najzabawniejsze w tym poradniku jest to, że nie daje nam żadnych rad. Nie rzuca hasłami typu: rano pij szklankę wody lub rób brzuszki, gdy oglądasz serial. Ta książka po prostu zadaje pytania. Nie naciska, czeka na naszą odpowiedź. Wypełnianie jej to trochę jak wizyta u psychologa, który daje czas na przemyślenie swojego życia, na odkrycie swoich głębszy warstw i zaakceptowanie ich nawet bez aktualizacji.

3 komentarze:

  1. Już słyszałam o niej i uważam ją za fantastyczną pozycję! Jest to coś lepszego niż typowe poradniki, bo zmusza nas do myślenia - tak jak być powinno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię ten poradnik! :) Wiele ciekawych porad zawiera :)

    Pozdrawiam! I zapraszam do siebie goszaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. New Diet Taps into Pioneering Plan to Help Dieters LOSE 15 Pounds in Only 21 Days!

    OdpowiedzUsuń