środa, 20 kwietnia 2016

MIEJSCE DLA DWOJGA


Tytuł: Miejsce dla dwojga
Autor: Richard Paul Evans
Seria: Dzienniki pisane w drodze
Gatunek: literatura kobieca/obyczajowa
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 284
Data wydania w Polsce: 2016 r.
Okładka: miękka
Cena z okładki: 34,90 zł 
Ocena: ★★★

Alan stracił wszystko, co było dla niego drogie. Nie chciał żyć, nie chciał pamiętać. Rozwiązaniem miała być wędrówka. Przez całą Ameryką. Pieszo, z małym plecakiem. Bez planu. W sytuacjach, które wydają się bez wyjścia, z bezinteresowną pomocą przychodzą mu zupełnie obcy ludzie. Ich proste gesty wsparcia pozwalają Alanowi przetrwać samotność. Przypominają, że nie jest sam. Że jest ktoś, kto czuwa nad nim w chwilach największego zwątpienia. * Alan zostaje poddany kolejnej ciężkiej próbie. Choroba niespodziewanie przerywa jego podróż i mężczyzna wraca do domu, do ojca, który nie do końca rozumie wybór syna. Ten przymusowy przystanek przynosi moment zastanowienia, a także ujawnia niespodziewaną prawdę. Że czasem to, czego szukamy, jest tuż pod naszym nosem. Tylko czy Alan zdąży na czas ją odkryć? Zanim Ci, którzy są naprawdę ważni odejdą na zawsze.

***

''Miejsce dla dwojga'' jest czwartym tomem Dzienników pisanych w drodze. Jeśli - jak ja - nie czytaliście poprzednich, to nie musicie się obawiać. Evans przedstawia minione sytuacje w przejrzysty sposób i nie było momentów, w których nie wiedziałam, o co chodzi autorowi.

Jego najnowsza książka była dla mnie trzecią i dochodzę do wniosku, że dzieła Evansa czyta się niebywale szybko. Dzieje się wiele, ale powieść można przeczytać za jednym podejściem, wieczorem, przed snem. Sama  chciałam przeczytać góra pięć rozdziałów, a doszłam do setnej strony i nie było to dla mnie problemem.

Nie wiem, jak wyglądało to w poprzednich częściach, ale ta jest dość monotonna. Fabuła jest dość mizerna i niby wiele się dzieje, ale to wszystko jest tylko odłamkiem głównego wątku. Główny bohater idzie. Idzie i... spotyka różnych ludzi, je codziennie w innej restauracji i zmierza do Key West. 

Sytuacja miała się inaczej na samym początku. Alan dowiaduje się, że ma guza mózgu i musi przejść poważną operację. W tamtych chwilach możemy poznać jego ograniczenia, ale też zawziętość. Relacje z ojcem bohatera są przedstawione w wzruszający sposób, co wzmaga nasze uczucia podczas czytania ostatnich stron...

***

''Wiara jest siłą, dzięki której zburzony świat ponownie staje się całością.''

''Możliwe, że gdybyśmy pogodzili się z własną śmiertelnością, nareszcie zaczęlibyśmy żyć.''   

''Siłę przyjaźni można mierzyć wielkością ciężaru, jaki przyjaciel chce z nami dźwigać.''

''Siłę miłości poznaje się w chwili rozstania.''

''Róże mogą wyrosnąć wśród slumsów tak samo jak chwasty przy rezydencjach.''

''Żyć naprawdę to coś więcej niż tylko wziąć kolejny oddech - to mieć nadzieję, marzyć i kochać.''

4 komentarze:

  1. Cudowna książka, chętnie się z nią zapoznam bliżej. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę czytałam i właśnie zabieram się za pisanie opinii. Dla mnie było dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze nic autorstwa Evansa, bo on tyle tych książek ma, że nie wiedziałam na co się zdecydować, ale... zaciekawiłaś mnie "Miejscem dla dwojga", więc zapisuję tytuł i będę miała na oku tę książkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam jedynie pierwszą książkę "Dzienników pisanych w drodze", ale bardzo chciałabym skompletować wszystkie części. Lubię takie opowieści, marzy mi się taka wędrówka wzdłuż Ameryki i chociaż on podjął ją z dosyć przykrych przyczyn, to ja liczę na to, że dane mi będzie przeżyć kiedyś taką wspaniałą przygodę <3

    Pozdrawiam ciepło, bookworm z http://ksiazkowoholizm.blogspot.com/ :>

    OdpowiedzUsuń