sobota, 16 kwietnia 2016

SUKIENKA Z MGIEŁ


Tytuł: Sukienka z mgieł
Autor: Joanna M. Chmielewska
Seria: brak
Gatunek: literatura kobieca/obyczajowa
Wydawnictwo: MG
Liczba stron: 231
Data wydania w Polsce: 2016 r.
Okładka: twarda
Cena z okładki: 34,90 zł 
Ocena: ★★★

Piwnica pod Liliowym Kapeluszem to miejsce niezwykłe. Podobnie jak i jej właścicielka – Weronika, która potrafi odpowiedzieć na pytanie, zanim rozmówca zdąży je zadać, przeczuwa, co się wydarzy, widzi więcej niż inni… I wie, że ludzie przychodzą do kawiarni niekoniecznie po to, żeby się napić dobrej kawy, a ich oczekiwania czasami mają niewiele wspólnego z tym, co figuruje w menu. Czego więc szukają i co odnajdują w Piwnicy pod Liliowym Kapeluszem jej goście? Małomówny, który nie rozstaje się ze swoim laptopem, zasłaniająca rękawem siniak Krycha Karpieluk, autystyczna Kora i jej mama, Mateusz zamawiający zawsze kawę Monsooned Malabar, Ala o wyglądzie grzecznej dziewczynki i obgryzający paznokcie Andrzejek… I co może zmienić czasami z pozoru niewiele znaczące zdarzenie? Jakaś wizytówka, która wypadła z portfela, ludzik z kamyków, latte podana zamiast czarnej Monsooned Malabar albo kilka słów wypowiedzianych w odpowiednim momencie… Ci, którzy czytali Poduszkę w różowe słonie, spotkają w Sukience z mgieł starych znajomych i dowiedzą się, co z Brazylijczykiem, z którym Weronikę połączyła nie tylko miłość do kawy, i czy udało się Ani, Hance i Łukaszowi.

***

Nie czytałam ''Poduszki w różowe słonie''. Nie zachwycałam się ''Pod wędrownym Aniołem''. ''Sukienkę z mgieł'' mam już za sobą. Co sądzę o  twórczości Małgorzaty M. Chmielewskiej?

To z pewnością nie jest zła powieść. Na początku poznajemy odrzuconą przez zabieganych rodziców Weronikę. Dziewczynka uwielbia koty, kocha przyrodę, uważa, że drzew się nie ścina, bo to boli, a przywidzenia są czymś zupełnie normalnym. Weronika potrafi odpowiedzieć na pytanie zanim je usłyszy. Potrafi też uzdrawiać ludzi i zwierzęta. Czuje mrowienie w palcach, a całe ciepło, jakie znajduje przekazuje chorej duszy. Czy jest ona czarodziejką? Czarownicą? Wróżką? Magiczną istotą? Nie wiem. Ten ciekawy wątek nie został dobrze wyjaśniony, a szkoda, ponieważ książkę można by uznać za jedną z gatunku ''realizm magiczny''.

Cała książka opowiada historie wielu ludzi. Najbardziej polubiłam Anastazję aka Krychę. Jako mała dziewczynka wychowywała się z ojcem alkoholikiem, a później wyszła za takiego samego mężczyznę. Przez wszystkich nazywana Krysią, chociaż jej imię brzmiało zupełnie inaczej. Została maltretowaną sprzątaczką, ale po wizycie w ''Piwnicy pod Liliowym Kapeluszem'' postanawia coś zmienić.

Powieść jest napisana w dość dziecinnym stylu. Może to dlatego, że bohaterów poznajemy od pierwszych lat ich życia, ale nawet opowieści z dorosłej perspektywy są dość niewygórowane.  

Jednakże cała powieść jest bardzo przyjemna. Można wyciągnąć z niej trochę życiowych mądrości i po prostu odpocząć. Osobiście mogę przyczepić się do okładki, która, chociaż ładna, nie pasuje do treści. Podobnie jest z tytułem, który wytłumaczono na samym końcu, ale niezbyt przekonująco. 

***

''Bo marzenia są delikatne jak pyłek na skrzydłach motyla. Ludzie mówią, że jeżeli strąci się ten pyłek, to motyl nie może latać.Weronika nie wie,czy to prawda.Ale nie zamierza ryzykować.''

''- Ciociu, kto ci umarł?
- Nadzieja.''

''Każdy dzień jest wart świętowania.''

5 komentarzy:

  1. Ja też właśnie skończyłam i zabieram się za zrecenzowanie. Również bardzo polubiłam Anastazję. :)
    Haha też właśnie chciałam się przyczepić do tytułu, że nie pasuje, a dopiero na końcu został wyjaśniony, ale to może dobrze, bo to jakby ciekawe rozwiązanie zagadki.
    Mimo wszystko bardzo ładnie wydana ta książka w grubej oprawie.
    Właśnie ta książka jest taka fajna na jeden wieczór, albo żeby ją poczytać latem na hamaku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Mój blog znajduje się pod nowym adresem i prosiłabym cię o zaktualizowanie u mnie w obserwatorach, byś mogła trafić na mój blog (najpierw usuń z obserwowanych, później dodaj ponownie).
      Z góry dziękuję za wyrozumiałość i przepraszam za zbędny spam. :)
      http://lost-in-my-books.blogspot.com

      Usuń
  2. Nie czytałam nigdy żadnej książki tej Pani, ale wiele osób poszukuje ich na różnych grupach wymiankowych i wygląda na to, że ludzie naprawdę lubią jej twórczość. Powinnam nadrobić, aby móc samemu ją ocenić, ale nie potrafię się przełamać do polskich autorów. Może mi się uda w wakacje, jeśli znajdę którąś z jej pozycji w bibliotece :)

    Pozdrawiam ciepło, bookworm :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam nigdy nic autorstwa Chmielewskiej, ale muszę się kiedyś przekonać, kusi mnie! :)

    OdpowiedzUsuń