czwartek, 20 kwietnia 2017

KRAINA MARTWEJ ZIEMI. GROM I SZKWAŁ


Tytuł: Grom i szkwał
Autor: Jacek Łukawski
Seria: Kraina Martwej Ziemi
Gatunek: fantasy
Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 395
Data wydania w Polsce: 01.03.2017
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Cena z okładki: 36,90 zł 
Ocena: ★★★

W huku gromów i przy wtórze szkwału ważą się losy królestw po obu stronach Martwej Ziemi. 

Arthornowi udaje się uciec z zamku opanowanego przez zdrajców, lecz najgorsze dopiero przed nim. Wkrótce znów wyruszy ku Martwicy, tym razem bez przygotowania, drużyny i wbrew własnej woli. Jednocześnie stary Garhard stara się opanować sytuację w Wondettel. To zadanie tym trudniejsze, że lord Auriss nie powiedział jeszcze ostatniego słowa – podobnie jak wysłannicy sił potężniejszych, niż przeczuwają najwięksi mędrcy. Impas, jak się wydaje, może przełamać tylko obecność księżniczki Azure, która jednak przepadła bez wieści. Co zrobi Arthorn, gdy ją odnajdzie? Czy zdoła nakłonić ją do powrotu? Ile zdecyduje się poświęcić dla królestwa?

 Mroczny cień Nife pochłania bezkresne stepy, czyha na sielskie Asnal Talath, sięga podziemnych Serc Dwargów i snuje się po pokładzie latającego okrętu. Wolno podąża ku granicy, za którą śpi niespokojne Wondettel.

***

Pierwszą część Krainy Martwej Ziemi recenzowałam TUTAJ. Byłam wtedy bardzo niezdecydowana, bo większości książki w ogóle nie zrozumiałam. Obawiałam się z tego powodu kolejnej części, a przecież wszyscy wiemy, że serie raczej pogarszają się z kolejnymi tomami niż polepszają. Niespodzianka. Jacek Łukawski nie stosuje się do tej metody i w swojej następnej książce wreszcie daje się polubić.

Po roku przerwy od średniowiecznych realiów trochę się gubiłam, przyznaję. Może autor powinien pomyśleć nad drobnymi wtrąceniami, które odświeżą część informacji. Na szczęście po jakimś czasie przypomniałam sobie większość imion (większość to nie wszystkie i do końca książki czasem zastanawiałam się nad tym kto jest kim i co osiągnął w "Mieczu i stali"). 

"Grom i szkwał" obfituje w wiele nowości. Poznajemy ludy, które poprzednio były tylko wspominane. Należą się za to wielkie brawa, ponieważ Jacek Łukawski skonstruował sporo ciekawych teorii. Do tego rozwinął charakterystykę bohaterów. Teraz wiemy już kto jest gotów poświęcić życie dla misji, a kto upada po pierwszym kamieniem zarzuconym na barki.

To z pewnością wspaniała kontynuacja i świetna książka, która podnosi poziom całej twórczości Jacka Łukawskiego. Oby go utrzymał.

***

"Na śmierć zawsze jest czas." 

"Wiesz, co jest najgorsze w starości? Całe życie się uczysz, próbujesz zrozumieć, a gdy ci się to uda, jesteś już zbyt stary, by liczono się z twoim zdaniem." 

"Ja już nie żyję, tylko jeszcze nie umarłam." 

 "Szaleństwem jest życie bez celu."

 "Sława wyolbrzymia zasługi."

czwartek, 13 kwietnia 2017

MODELOWANIE SYLWETKI. OSOBISTY TRENER & POBIJ SWÓJ REKORD. SKUTECZNE TRENINGI OD 5 KILOMETRÓW DO MARATONU DLA AMBITNYCH BIEGACZY

Modelowanie sylwetki. Osobisty trener. Wyd. 2            Znalezione obrazy dla zapytania Pobij swój rekord. Skuteczne treningi od 5 km do maratonu dla ambitnych biegaczy

Tytuł: ''Modelowanie sylwetki. Osobisty trener'' & "Pobij swój rekord. Skuteczne treningi od 5 km do maratonu dla ambitnych biegaczy"
Autor: Elmar Trunz-Carlisi & Pete Pfitzinger, Douglas Scott
Seria: brak
Gatunek: poradnik
Wydawnictwo: RM & Septem
Liczba stron: 168 & 152
Data wydania w Polsce: 2016 & 2015
Oprawa: miękka
Cena z okładki: 29,90 & 32,00
Ocena: ★★&★★ 

W treningu siłowym tylko krok dzieli sukces od porażki, optymalne obciążenia od przeciążeń. Jak ćwiczyć, by mieć idealną sylwetkę? Co zrobić, by uniknąć kontuzji? Jak poprawić swoją kondycję?
Ten profesjonalny poradnik poświęcony treningowi siłowemu adresowany jest nie tylko do wyczynowców, ale do wszystkich tych, którzy chcą poświęcić czas i energię na to, by konsekwentnie dbać o figurę, postawę, zdrowie i sprawność. Wyjaśniono w nim praktyczne podstawy treningu i zaproponowano konkretne plany treningowe. W obszernej części praktycznej szczegółowo opisano wszystkie ważne i popularne ćwiczenia (podstawowe oraz ich warianty), które można wykonywać na siłowniach i w domu. Ćwiczenia i plany treningowe zostały pomyślane tak, by mogły je wykonywać osoby zarówno zaawansowane, jak i początkujące. Na szczegółowych ilustracjach pokazano sposób funkcjonowania głównych mięśni zaangażowanych w ćwiczenia i mięśni pomocniczych.
Wyposażeni w tę wiedzę możemy planowo i skutecznie rozwijać mięśnie i poprawić w znacznym stopniu jakość treningu siłowego
Książka idealna dla tych, którzy dbają o zdrowie i figurę!

&

Cała Polska biega z nami!

W ostatnich latach Polaków ogarnęło prawdziwe szaleństwo biegania. Jedni tylko hobbystycznie trenują na parkowych ścieżkach, a inni ćwiczą metodycznie, by wziąć udział w którymś z licznie organizowanych w kraju i na świecie biegów ulicznych. Bez względu na to, czy chcesz tylko poprawić swoje wyniki, czy masz ochotę zmierzyć się z innymi biegaczami, z tej książki dowiesz się, jak trenować mądrzej i biegać szybciej na dowolnym dystansie.


Książka dostarczy Ci informacji na temat:

  • planów treningowych dla Twojego ulubionego dystansu, dopasowanych do liczby kilometrów przebieganych w ciągu tygodnia;
  • odpowiedniego tempa biegu podczas treningu szybkościowego;
  • przydatności wybierania długich dystansów i sposobów ich pokonywania;
  • przygotowywania się do ważnych zawodów i osiągania pełnego potencjału;
  • radzenia sobie z kontuzjami;
  • najlepszych strategii ścigania się na Twoich ulubionych dystansach;
  • osiągania optymalnej formy psychicznej, pozwalającej skutecznie trenować i startować w zawodach.
Każdy spośród pięciu harmonogramów treningowych został wzbogacony o cenne wskazówki dotyczące startów w zawodach oraz podpowiedzi światowej klasy zawodników. Nauczysz się wykorzystywać wiedzę z zakresu fizjologii wysiłku fizycznego, aby trenować w najbardziej efektywny sposób, z uwzględnieniem dystansów docelowych. Bez względu na to, na jakim dystansie chcesz wystartować, ta książka doprowadzi Cię do szczytowej formy!

„Niezwykle uporządkowana książka, zawierająca tabele, harmonogramy i listy kontrolne ułatwiające biegaczowi zorganizowanie sobie treningu. Oprócz prostych wskazówek przekazuje także wiedzę i mądrość, pokazując biegaczowi zorientowanemu na wyniki, że trzeba myśleć, a nie tylko działać”.

***

Oto nadeszła. Bitwa dwóch profesjonalnych poradników. Jeden opowiada o treningu siłowym, drugi o bieganiu. Jeden jest niezwykle przejrzysty i łatwy w odbiorze, a drugi... Nie taki.

W przypadku "Osobistego trenera" naprawdę można powiedzieć, że jest to książka dla początkujących i zaawansowanych. Autor na samym początku wyjaśnia nam na jakim stopniu zaawansowania jesteśmy. Tłumaczy jaka ilość powtórzeń czyni z nas osobę o wyższym poziomie wtajemniczenia. Poświęca też trochę czasu dla tematu zakwasów, radzenia sobie z nimi, rozgrzewki, etc.

Po przejściu do części właściwiej byłam zachwycona! Książka podzielona jest na działy, a każdy mówi o innej części ciała, którą mamy ćwiczyć. Dwie strony poświęcone są dla jednego ćwiczenia. Widzimy rysunek ciała, na którym zaznaczono każdy pracujący mięsień, ścięgno, kość, itp. Mamy też zdjęcie prawdziwego człowieka, na którym pokazano podobne części wykorzystywane w danej czynności. Wokół porozrzucano wskazówki, propozycje łatwiejszego wykonania ćwiczenia, a także skalę intensywności, kondycji, wydajności i możliwości przeciążenia. 

Niczym osobisty trener Elmar Trunz-Carlisi proponuje nam kilka gotowych treningów z rozpisaną ilością powtórzeń, serii i dobranym obciążeniem. W prosty sposób podaje niezwykle profesjonalne informacje w przyjemnej dla odbiorcy formie.

Druga książka nie jest już tak przystępna. Może dlatego, że napisali ją bardzo doświadczeni biegacze, którzy maratony wygrywają, bo im się nudzi i wiele spraw uważają za podstawowe. Dla mnie niestety takie nie były i nie da końca zrozumiałam pojęcia, które próbowano tłumaczyć. 

Pierwsza połowa książki to wyżej wspomniana część teoretyczna, w której możemy też poznać skutki różnych treningów. Zapoznajemy się z tym, jak przygotować się do zawodów lub wykonać trening codzienny. Dalej są już tylko plany treningowe dla 5, 8, 10 i 15 kilometrów, maratonu itd. Każdy plan dla innego stopnia zaawansowania. 

Ta książka z pewnością jest dobrym podręcznikiem dla osób, które sporo wiedzą o bieganiu, ale dla takich laików jak ja jest zbyt trudna. Wydawnictwo mogło postarać się, jeśli chodzi o grafikę, ponieważ sam tekst nie zachęca do lektury w tego typu książkach. 

czwartek, 6 kwietnia 2017

RODZINA O.


Tytuł: ''Rodzina O.''
Autor: Ewa Madeyska
Seria: Rodzina O.
Gatunek: obyczajowa
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 544
Data wydania w Polsce: marzec 2017
Oprawa: miękka
Cena z okładki: 37,90
Ocena: ★★★★☆

Rodzina rzecz święta, choć czasem przeklęta.

Helena, jednooka głowa rodziny O.
Tadeusz, syn Heleny, psychiatra czy wariat?
Barbara, żona Tadeusza, kochanka czy prostytutka?
Paweł, starszy syn, ofiara czy zdrajca?
Andrzej, młodszy syn, rozrabiaka czy morderca?
Nieślubne dziecko, zdrada, zagadkowa śmierć.

Ta rodzina wciągnie cię w swoje kłamstwa i półprawdy, uczucia i natręctwa. Między rok ’68 a ’69. Między wielką Historię a codzienność małego miasteczka. 

Nie oderwiesz się.

Na szczęście to dopiero pierwszy sezon. A ciąg dalszy nastąpi…

***

Czytałam tę książkę od lutego. Prawie do końca marca tkwiłam w pierwszej połowie i byłam pewna, że już się nie ruszę. Wszyscy zachwalali, uważali, że strony w tej książce przesuwają się jak sceny w serialu i ciężko znaleźć jakiś zarzut dla pani Madeyskiej.



Ile bym dała, żeby zgodzić się z tą teorią miesiąc temu. Zaczęłam się do niej przekonywać w drugiej połowie powieści, gdy poznałam już bohaterów, wiedziałam do kogo należy dane imię i wyrobiłam sobie opinię na ich temat. Teraz stwierdzam jedno.



Ewa Madeyska powinna pisać kryminały. Takie długie, rozwlekłe, pełne wskazówek. "Rodzina O." ma tyle stron, ponieważ autorka opisuje wszystko, najmniejsze rzeczy, o których myślimy jak o błahostkach, a koniec końców odgrywają ważną rolę - kilkusekundowa obecność psa, zauważony kątem oka skrawek sweterka, delikatne podobieństwo włosów.



Do tej rodziny trzeba się przekonać. Jeśli podejdziemy do niej z nastawieniem, że serial nie może mieć formy książki, a Polka nie może pisać jak mężczyzna: prosto, niechlujnie, czasem odrażająco. O tak, to Madeyska robi bardzo często. Do tego wspaniała płynność tekstu. Nie wyobrażam sobie jak męczyła się z zakończeniami rozdziałów, które mogą być też początkiem kolejnych. I to poczucie humoru - czarne, ale rozbrajające. 



Cudo. Owszem, brutalne, okrutne i brzydkie. I to jego największa zaleta. Każdy jest tam skalany, ale wszystkich można usprawiedliwić.  Do przeczytania i oczekiwania na kolejną część. 



***

"(...)im więcej słów, tym więcej kłamstw."

"Na dnie łatwiej nie żyć niż żyć."

"Każdy w coś wierzy (...) I każdy wcześniej lub później zaczyna wątpić."

"Znaczenie i waga czynów nie zmieniają się wraz z upływem czasu, choć wiele, jeśli nie wszystko można usprawiedliwić"

"Bez względu na okoliczności głupota pozostaje głupotą, podłość podłością, słabość słabością, a przestępstwo przestępstwem."

"I mnie, i tobie zdaje się, że jesteśmy żywi (...) Błąd, Jesteśmy tylko nieumarli. Tylko nieumarli. Żyjące półtrupy."

"Niewiedza jednak nie usprawiedliwia winy."

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

TRENING SIŁOWY & TRENING BEZ PRZYRZĄDÓW

Trening siłowy. Wyd. 3         Trening bez przyrządów

Tytuł: ''Trening siłowy" & "Trening bez przyrządów"
Autor: Jürgen Gießing & Ingo Froböse
Seria: brak
Gatunek: poradnik
Wydawnictwo: RM
Liczba stron: 216 & 160
Data wydania w Polsce: 2016
Oprawa: miękka
Cena z okładki: 29,90
Ocena: ★★ 

Trening siłowy, zwany także treningiem o wysokiej intensywności (w skrócie HIT), jest receptą na sukces wielu kulturystów. Ale wcale nie trzeba być kulturystą, żeby czerpać korzyści z tej metody ćwiczeń.
Książka ta jest pierwszym podręcznikiem treningowym, dzięki któremu każdy będzie mógł zadbać o piękną sylwetkę i zredukować tkankę tłuszczową. Do poprawienia wyglądu i kondycji wystarczą dwa krótkie treningi w tygodniu, składające się z zestawu ćwiczeń powtarzanych w odpowiedniej sekwencji.
Jürgen Gießing, specjalista od medycyny sportowej, proponuje programy treningowe dla mężczyzn i kobiet. Są one pomyślane tak, by treningi można było przeprowadzać w domu i na siłowni lub w klubie fitness. Wszystkie ćwiczenia zostały szczegółowo opisane i sfotografowane. Autor wskazuje także, które mięśnie są silniej zaangażowane podczas wykonywania konkretnych ćwiczeń. Podpowiada także, co można zrobić, by trening był jeszcze skuteczniejszy.
Trening siłowy to szybka droga do idealnej sylwetki!

&

Idealny trening bez przyrządów, dzięki któremu będziesz mieć sprawne ciało, idealnie wymodelowaną sylwetkę i świetne samopoczucie!
Książka zawiera ponad 100 ćwiczeń skutecznie kształtujących każdą partię mięśni, w wariantach dla początkujących i zaawansowanych, dzięki którym samodzielnie stworzysz urozmaicony trening o odpowiednim do twoich możliwości stopniu intensywności. Znajdziesz tu także całościowe plany treningowe oraz zasady odżywiania, które pomogą ci osiągnąć sukces – wymarzoną sylwetkę. A wszystko to bez zbędnych akcesoriów i kosztownych sprzętów. To, czego potrzebujesz do ćwiczeń, masz zawsze przy sobie – własne ciało!
***
Poradniki tego typu rzadko widuje się w social mediach i zapowiedziach, Najczęściej wiedzą o nich tylko Ci, którzy ich wyczekują i planują je nabyć. Może to dlatego, że ograniczona liczba czytelników interesuje się tym zagadnieniem? Nie wiem czy można tak powiedzieć, ponieważ na ulicy co trzecia osoba idzie z torbą treningową, a co druga wstawia na Instagrama zdjęcie z siłowni. Może pora pokazać to, co oferują nam wydawnictwa?

Zestawiłam te dwie książki w jednej recenzji, ponieważ chciałam je porównać. Okładkowo wyglądają, jakby wyszły w tej samej serii, ale w środku jest już inaczej. Przede wszystkim pierwsza mówi o treningu siłowym,  w którym używamy przyrządów typu hantle, sztanga, etc. Potrzebujemy do nich często specjalnych maszyn i możemy je wykonywać (w większości) tylko na siłowni. Druga jest alternatywą dla tych, którzy nie lubią pocić się w towarzystwie innych i szaleć z obciążeniem. Poznajemy w niej sposoby na spokojne (nie zawsze)  ćwiczenia, które bez problemu odtworzymy w domu.

Nie byłabym kobietą, gdybym nie zwróciła uwagi na szatę graficzną. Okładki, jak już wspominałam, są podobne, ładne, estetyczne i zachęcające. W środku jest różnie. Takie książki muszą zawierać zdjęcia i kropka. Nie wyobrażam sobie tylko słuchać o danym ćwiczeniu, nie zobaczyć go i robić, bo tak mi się wydaje, że jest okey. "Trening bez przyrządów" ma świetne, profesjonalne zdjęcia. Nie ukrywajmy, w tych tematach lubimy przystojnych mężczyzn i piękne kobiety, które afiszują swoje ciało. Gorzej jest z "Treningiem siłowym". Zdjęcia wyglądają na przestarzałe i nie ma na nich śladu tego urodziwego pana z okładki. Zdecydowanie dominuje tutaj pozycja Frobösa.

Ostatecznie nie mogę jednak wyróżnić żadnej książki, ponieważ pod względem informacyjnym trzymają poziom, a zdjęcia nie są najważniejszym elementem, przez który można skreślić poradnik. Jeśli szukacie czegoś dla początkujących lub średnio zaawansowanych, to polecam te pozycje.

czwartek, 30 marca 2017

KSIĘGA LUSTER





Tytuł: ''Księga luster''
Autor: E.O.Chirovici
Seria: brak
Gatunek: kryminał
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 336
Data wydania w Polsce: marzec 2017
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena z okładki: 39,90
Ocena: ★★ 

Słynny agent literacki Peter Katz otrzymuje fragment książki, która wciąga go od pierwszej strony. Jej autor, Richard Flynn, wspomina czasy studiów, podczas których był blisko związany ze znanym wykładowcą. Tuż przed Bożym Narodzeniem 1987 roku profesor został zamordowany we własnym domu, a zabójcy nigdy nie odnaleziono. Katz jest przekonany, że autor chce w książce wskazać mordercę albo… przyznać się do winy.
Jednak zanim Katz dotrze do Flynna, ten umrze w szpitalu, nie pozostawiając żadnej informacji o manuskrypcie. Agent obsesyjnie pragnie dowiedzieć się, co zaszło tamtej nocy w domu profesora, zatrudnia więc dziennikarza śledczego. Kellerowi udaje się odnaleźć świadków i detektywa odpowiedzialnego za prowadzenie śledztwa 25 lat temu, u którego właśnie zdiagnozowano Alzheimera. Ale ich wspomnienia mają niewiele wspólnego z wersją przedstawioną w książce Flynna…

Gdy wydaje się już, że prawda nigdy nie wyjdzie na jaw, detektyw Freeman postanawia ostatni raz spróbować do niej dotrzeć. 

Księga luster to wciągająca bez reszty, szkatułkowa opowieść o morderstwie, wspomnieniach i kłamstwach. Stylowy kryminał, którego elementy, jak w kalejdoskopie, układają się w zupełnie różne obrazy, w zależności od tego, kto dochodzi do głosu. 
Porównywana do « Tajemnej historii » Donny Tartt powieść wzbudziła ogromne emocje na wiele miesięcy przed premierą – prawa do jej wydania kupili wydawcy w 39 krajach.

***

Mam kilka wspomnień. Jedno z nich, bardzo wyraźnie, ukazuje mnie, moich rodziców i brata leżącego w wózku. Idziemy piaszczystą drugą w upale. Wracamy do domu po wizycie u babci, gdzie piłam kawę zbożową i czułam się niezwykle dorosła. Bardzo dziwiłam się, że pamiętam tę chwilę tak wyraziście. Raz nawet zapytałam rodziców, czy też to pamiętają. Powiedzieli, że o wszem, ale miałam wtedy około trzech lat i to prawie niemożliwe, żebym miała tak wyraźny obraz tego dnia.

Dlatego też zafascynowała mnie ta książka.

Peter Katz, który pojawia się w opisie książki, nie ma wiele miejsca w tej powieści. Rozgrywa się ona na kilku płaszczyznach. Jedna, malutka, należy właśnie do tego agenta literackiego. Kolejna to wnętrze szkatułki, historia pisana przez niby-głównego bohatera, bo już nie żyje, ale chyba najważniejsza. Richard jest studentem, a mieszkanie dzieli z Laurą. Zostają kochankami i przyjaciółmi profesora Wiedera (kochankami swoimi, nie profesora, oczywiście), który niedługo potem ginie. To wersja Flynna. Wersja jego ukochanej bardzo się różni. Tak samo jak ta rozpowiadana przez złotą rączkę Wiedera. I wersja jego współpracownicy. I jego asystenta. A także ta należąca do detektywa Freemana. On też ma dla siebie płaszczyznę. No i Keller! Tak, to także narrator. 

Może się wydawać, że to wyjątkowo zagmatwana sprawa, ale Chirovici wszystko sprawnie wyjaśnia. Ten rumuński autor płynie literami po kartkach i nie pozwala zauważyć ich upływu, więc natykając się na posłowie i podziękowania jesteśmy zdziwieni, że to już! Pisarz zaskakuje i porywa, historia obyczajowa zmienia się w kryminał, a kryminał w thriller, a później w dramat. Ciężko uwierzyć, że ludzka psychika potrafi się tak z nami zabawić.

Pasjonująca, warta każdej nocy. Przewyższa sen i rześki poranek. Kradnie godziny i serca.

***

"W większości przypadków dorastanie polega na tym, że człowiek chowa marzenia do pudełka i wrzuca je o East River."

"Niekiedy naiwność i ból napędzają nas równie skutecznie jak miłość."

"Życie to wzloty i upadki."

czwartek, 23 marca 2017

GREGOR I KOD PAZURA



Tytuł: ''Gregor i Kod Pazura''
Autor: Suzanne Collins
Seria: Kroniki Podziemia
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: IUVI
Liczba stron: 440
Data wydania w Polsce:2016
Okładka: miękka z skrzydełkami
Cena z okładki: 34,90
Ocena: ★★

Wszyscy w Podziemiu robią, co mogą, by Gregor nie poznał Przepowiedni Czasu. Chłopiec podejrzewał, że jest w niej coś strasznego, lecz nie wyobrażał sobie, do jakiego stopnia: przepowiednia zapowiada śmierć wojownika. Teraz, gdy do Regalii zbliża się armia szczurów, a w mieście pozostały mama i siostra Gregora, wojownik musi odnaleźć w sobie siły, by bezpiecznie zaprowadzić rodzinę do domu i pomóc Regalianom się bronić. 

Los Podziemia leży w rękach Gregora, a czas płynie. Jest kod do złamania, tajemnicza nowa księżniczka, coraz silniejsza ciemna strona Gregora oraz wojna, która ma zakończyć wszystkie wojny.

***

Pierwszymi tomami się zachwycałam. Czwarty uznałam za przeciętny i myślałam, że zaczyna się typowy spadek formy, ale to, co Collins zrobiła w ostatniej części...

Nic mi nie przeszkadzało. Czepiałam się kiedyś miłości między dwunastolatkami, niezniszczalności chłopca, który dopiero zaczął porządnie odrabiać zadania domowe, odpowiedzialności (a raczej jej braku) rodziców, którzy pozwalają synowi walczyć na śmierć i życie w sekretnej krainie i machać ręką na to, że zabiera ich trzyletnią córkę, obojętności społeczeństwa, które nie zauważa faktu, że dzieci od miesięcy nie chodzą do szkoły i w ogóle... zniknęły.

Ale to nic, bo ostatnia część "Kronik Podziemia" powala. Łamie serce wiele razy, rozchyla usta i pozostawia w ogromnym osłupieniu. Najpiękniejsza jest jednak konkluzja całej powieści, która odnosi się do przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. W końcu zdajemy sobie sprawę, że to nie była bajeczka o chłopcu, który znalazł się w magicznej krainie, ale wzruszająca powieść o przyjaźni, miłości, zaufaniu, oddaniu, rodzinie, biedzie, wykluczeniu społecznym, wszechogarniającej wojnie, sprawiedliwości, odpowiedzialności i tak naprawdę... o życiu.

O ile wcześniej wspominałam o tym, że to literatura dla dzieci, teraz cofam swoje słowa. To książka również dla dorosłych, a może przede wszystkim dla dorosłych?

***

"Nawet podczas wojny powinny istnieć granice, których się nie przekracza."

"(...) jeśli uciekamy przed tym, czego się boimy, to coś i tak zawsze nas dogoni."

"(...) nic się nie wydarzy, jeżeli nie ma nadziei."

poniedziałek, 20 marca 2017

DROGA NA KONIEC ŚWIATA



Tytuł: ''Droga na koniec świata''
Autor: Marcin Kretkiewicz
Seria: brak
Gatunek: podróżnicza
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 262
Data wydania w Polsce: marzec 2017
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena z okładki: 29
Ocena: ★★ 

Pawłowi przez całe życie brakowało ojca. Trudne dzieciństwo, jak również późniejsze lata pełne rozczarowań i przykrości, odcisnęły swe bezlitosne piętno na jego dorosłym życiu. Choć na zewnątrz sprawiał wrażenie inteligentnego i towarzyskiego młodego mężczyzny, to w głębi duszy był poranionym i zagubionym chłopcem. Gdy wyrusza na samotną, pieszą pielgrzymkę do Santiago de Compostela, nie zdaje sobie nawet sprawy, dokąd ta podróż go zaprowadzi. Podczas wędrówki zmaga się z własnymi słabościami, zakochuje się, a także otwiera się na potrzeby innych ludzi i doświadcza ich bezinteresowności. Zagląda również w głąb własnej duszy i rozprawia się z bolesną przeszłością.

***


Kiedy nie ma się nikogo, ciężko osiągnąć coś. Ale zawsze można spróbować. Pawłowi brakowało wszystkiego: miłości w rodzinie i w dorosłym życiu prywatnym. Brakowało mu pracy, pieniędzy, zdrowia, celu, szczęścia. Wtedy wyruszył w drogę. 

Ciężko napisać powieść o wędrówce tak, by nie zmęczyć czytelnika jej monotonią. Marcin Kretkiewicz sprawnie operuje opisami i nie odczuwa się trudów lektury. Pisarz świetnie oddaje emocje głównego bohatera, ale popełnia błąd, nie pisząc o jego życiu z innej strony. Na początku książki przedstawia nam kilka faktów o młodości pielgrzyma. Po pierwszej wędrówce w kilku zdaniach nakreśla wygląd jego współczesnego życia. Z pewnością skupia się bardziej na wędrówce i jej celu, ale myślę, że głębsze wniknięcie w prywatę Pawła nadałoby książce bardziej fabularny wymiar. W tej postaci trudno nazwać ją obyczajową. Jest to raczej opowieść podróżnicza.

Autor sprawnie połączył wątek fantastyczny z realnym. Mamy wrażenie, że niektóre wydarzenia nie mogły zajść naprawdę, ale Marcin Kretkiewicz manipuluje nami, aż w końcu przekonujemy się do jego wizji, by ostatecznie dowiedzieć się, że był to żart, puszczenie oka do czytelnika.

Marcin Kretkiewicz opowiedział historię człowieka niezwykle zagubionego, ale też odważnego. To opowieść o wzlotach i upadkach. Prowadzi przez śmiech i przez łzy. Kończy się na pograniczu. Szczęścia czy smutku? Sprawdźcie sami.

***

"Piękne i wielkie rzeczy zdobywa się wyłącznie za wielką cenę."

"Wiedział bowiem, że nie mogąc wszystkiego przewidzieć, wszystko był w stanie jakoś przeżyć."

"Dużo łatwiej przychodzi nam dostrzec pryszcz na czyjejś twarzy niż garb na własnych plecach. Na tle czyichś niedoskonałości zawsze lepiej widać, o ile więcej my sami jesteśmy warci. (...) Niestety, zbyt często widzimy innych nie takimi, jacy są naprawdę, lecz przez pryzmat tego, jacy my sami jesteśmy. Bardzo trudno przychodzi nam dostrzec, że to właśnie drugi człowiek ujawnia nam prawdę o tym, że wcale nie jesteśmy tacy piękni i wspaniali, za jakich się uważamy."

"(...) tego, co nosi się w sercu, nigdzie nie da się zostawić."

"(...) zawsze będziemy się mylić, upadać i czasami podejmować złe decyzje.Upadki i wzloty są nieodłączną częścią tej drogi. (...) Trzeba potrafić docenić i jedno i drugie."

"Żaden sukces nie nauczy cię w życiu tyle, co porażka."

"Niedoskonałość to jedyne, czym na tym świecie dysponujemy."

"Piękno tego świata za bardzo nam już spowszedniało, byśmy sami z siebie, bez jakiegoś nieszczęścia potrafili je dostrzec."

"Ciesz się drogą i nie wypatruj tego, co odległe. Skupiaj się na tym, co znajduje się przed twoim oczami, gdyż w każdym kolejnym dniu wędrówki wszechświat przemawia do ciebie w różny sposób (...) Oby cel, do którego zmierzasz, nie był wstanie ci ich przesłonić i nigdy nie był dla Ciebie ważniejszy od samej drogi."

"Przed sobą nigdy nie uciekniesz. Nie ma na ziemi takiego miejsca, w którym odnalazłbyś spokój i ukojenie, jeśli najpierw nie pogodzisz się sam ze sobą i nie uporządkujesz swego wnętrza."

"(...) życie nie daje gotowych odpowiedzi, ono zmusza do poszukiwań. (...) Życie przecież to nieustająca wędrówka (...) To, że (...) nie jesteś w stanie zobaczyć jej sensu, tak naprawdę nie ma większego znaczenia dla przemijającej wciąż drogi."

"Chętnie stajemy tylko do tych walk, które z góry wiemy, iż jesteśmy wstanie wygrać. (...)  Właśnie dlatego tak wiele osób nie otrzymuje od życia zbyt wiele."

"Jeśli chcesz coś zrobić, to zawsze znajdziesz jakiś sposób, jeśli zaś nie chcesz, zawsze znajdziesz wymówkę."

"Zło w życiu daje nam ciosy, osłabia do granic wytrzymałości, ale człowiek jest wielki dlatego, że staje do walki."

"Ludzi prawie zawsze da się zmanipulować. Rzeczywistość prawie zawsze da się zakłamać. Prawie każdą zewnętrzną postawę da się wyreżyserować. Z samym sobą jednak takie gierki nie mają najmniejszych szans powodzenia."

"Otóż zaręczam, że każdy człowiek ma dokładnie taką moc, w jaką jest w stanie uwierzyć. Nie ma ludzi lepszych,a ni gorszych, gdyż wszyscy są sobie równi."

"Kiedy człowiek wystawia się na działanie tak potężnej i nieprzewidywalnej siły, jaką jest miłość, to nawet nie jest w stanie sobie wyobrazić, dokąd może go ona zaprowadzić."

"Prawda bardzo często nie ma nic wspólnego z opinią większości"

"Możesz stać się kim zechcesz i osiągnąć w swym życiu wszystko, czego zapragniesz, pod warunkiem, że w swym sercu w to uwierzysz."