sobota, 8 października 2016

WRAP UP | WRZESIEŃ


Jedno jest pewne. Nie mogło być gorzej niż w ubiegłym miesiącu. Wakacje pod względem czytelniczym były straszne, a w tym napiętym wrześniu mimo wszystko znalazłam więcej czasu na czytanie niż przez dwa miesiące leniuchowania.


''Prawo Mojżesza'' - Amy Harmon
''Eden. Nowy początek'' - Mia Sheridan
''Bunt mas'' - Jose Ortega y Gasset
''Gregor i tajemne znaki'' - Suzanne Collins
''Król Edyp'' - Sofokles
''Nerve'' - Jeanne Ryan
''Wszystko to co wyjątkowe'' - Matthew Quick

PRZECZYTANYCH KSIĄŻEK: 7
PRZECZYTANYCH STRON: 357+312+286+359+59+295+255=1923
ŚREDNIO PRZECZYTANYCH STRON DZIENNIE: 64
NAJLEPSZA KSIĄŻKA: ''Wszystko to co wyjątkowe''
NAJGORSZA KSIĄŻKA: ''Bunt mas''

Nie było źle, ale jeszcze trochę muszę nadrobić, by wrócić do formy z przed wakacji. A wy? Jesteście zadowoleni z siebie?

2 komentarze:

  1. Ja wrzesień zaczęłam genialnie. Przeczytałam cztery książki w pierwszym tygodniu, a potem dopadły mnie zadanka z chemii i z biologii :/ Ostatecznie mój wynik nie był zły, ale spodziewałam się czegoś lepszego, będę musiała znaleźć złoty środek między obowiązkami a przyjemnościami. Strasznie zazdroszczę ci przeczytania Wszystko to, co wyjątkowe, bo uwielbiam Quicka!

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  2. "Nerve" oglądałam tylko film, a o książce nawet nie wiedziałam. Miłe zaskoczenie :)

    OdpowiedzUsuń