czwartek, 20 lipca 2017

INDEKS SZCZĘŚCIA JUNIPER LEMON


Tytuł: Indeks szczęścia Juniper Lemon
Autor: Julie Israel
Seria: brak
Gatunek: młodzieżowa
Wydawnictwo: IUVI
Liczba stron: 376
 Data wydania w Polsce: lipiec 2017
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Cena z okładki: 34,90
Ocena: ★★★

Pewnego dnia Juniper odkrywa list siostry napisany w dniu wypadku. List, w którym Cam zrywa z tajemniczym „TY”. Jest w szoku – nie wiedziała o związku siostry i ziejąca dziura w jej sercu wydaje się jeszcze większa. Jaka naprawdę była Cam? Postanawia się tego dowiedzieć, odkryć tożsamość
„TY” i dostarczyć mu list.
„Indeks szczęścia Juniper Lemon” jest zabawną i jednocześnie poruszającą opowieścią o ważnych, a także z pozoru błahych wydarzeniach, które przewracają życie do góry nogami. Niesamowity debiut Julie Israel.
Minęło sześćdziesiąt pięć dni od wypadku, który na zawsze odmienił życie Juniper. Świat bez jej cudownej starszej siostry Camilli stał się zimnym i smutnym miejscem.
Ale wtedy Juniper coś gubi. Drobiazg, niewielką kartkę. Jedną z wielu, na których codziennie notuje swój prywatny poziom szczęścia i katalog własnych „wzlotów i upadków dnia”. A ta fiszka jest wyjątkowa: zawiera tajemnicę, o której nikt nie może się dowiedzieć.
***
Do czego prowadzi grzebanie (dosłownie i w przenośni) w cudzych śmieciach?
Czy odkrywanie małych i wielkich tajemnic otaczających ją ludzi to właśnie to, czego Juniper potrzebuje, aby uporządkować własny życiowy bałagan?
Tego dowiesz się z książki „Indeks szczęścia Juniper Lemon”
***

Książka Julie Israel to przewodnik jak przejść przez depresję po stracie bliskiej osoby. To książka o tym jak widzi się świat po ogromnej tragedii. Nie ma tutaj szlochów i uderzania pięścią w ściany. Są swoiste obrzędy, dziury w świecie i... mnóstwo kłopotów.

Juniper straciła siostrę w wypadku samochodowym,w którym sama brała udział. Przy okazji straciła też matkę, która pogrążyła się w depresji. Ojciec ostatnimi siłami próbuje ratować rodzinę. Juniper grzebiąc w rzeczach siostry znajduje list. Później, w koszu, znajduje inną korespondencję... Następnego dnia notatkę z zadziwiającym dopiskiem... Innym razem wiersz miłosny... Zaczyna dosłowne grzebanie w czyichś brudach. Co stanie się, jeśli ktoś zacznie myszkować w jej śmieciach?

"Indeks szczęścia Juniper Lemon" to powieść o przyjaźni. O tym, jak się ją zdobywa. Czasem przypadkiem, a czasem z mozolnym planem. To też historia o tym jak traci się przyjaźń. Porusza niezwykle ważne tematy: śmierć bliskiej osoby, depresję, szykanowanie, miłość, która nie pozostawia wyboru, poczucie winy, a nawet przemoc w rodzinie.

Choć opowieść Juniper może z pozoru wydawać się infantylna i słodka (może przez okładkę) to z pewnością taka nie jest. To gorzka historia, która nie daje nam odpowiedzi. Nie rozwiązuje głównej zagadki fabularnej, ani też nie mówi w prost jak przeżyć stratę. Nie kończy się szczęśliwie, ani też smutno. Kończy się normalnie. Bo to opowieść o życiu. Na mecie nie ma idealnie poukładanego życia. Problemy zostają, ale zostają też osoby, które mogą je zwalczyć, a przynajmniej w tym pomóc.

***

"Nie wiem, co niesie przyszłość, ale wiem, że nie zmienia przeszłości."

"Jak to możliwe, że rzeczy, których nie ma, tak bardzo bolą?"

"Nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie moment, gdy nie będziesz w stanie już czegoś cofnąć."

"Nie możesz po prostu zakładać, że wiesz, czego potrzebują inni."

"Ból (...) jest jak dobra zabawa: przychodzi i odchodzi. Nie możesz nic na to poradzić. Ważne jest to (...) żeby brać każdą chwilę taką, jaka jest."

1 komentarz:

  1. Mam tę książkę na półce, więc na pewno zabiorę się za nią jeszcze w te wakacje :)

    OdpowiedzUsuń