poniedziałek, 17 lipca 2017

TRZECIA



Tytuł: ''Trzecia''
Autor: Magda Stachula
Seria: brak
Gatunek: thriller
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 368
Data wydania w Polsce: lipiec 2017
Oprawa: miękka
Cena z okładki: 36,90
Ocena★★★★

Najpierw był błysk flesza – ktoś zrobił jej zdjęcie z ukrycia.
Później usłyszała tajemniczy głos w mieszkaniu.
Potem ktoś stał pod jej drzwiami. Nasłuchiwał.

***

Eliza jest terapeutką. Podczas wielogodzinnych sesji zagląda w głowy swoich pacjentów.
Pewnego dnia orientuje się, że ktoś ją śledzi. Teraz to do jej życia zagląda obcy człowiek.

Kiedy Eliza szuka pomocy, nikt jej nie wierzy.

Tymczasem ON wie już o niej wszystko.
Ma listę.
Eliza jest na niej trzecia. 

***


O ile do "Idealnej" miałam kilka zastrzeżeń, to "Trzecia" zaspokoiła mnie w stu procentach. Zaczęłam czytać rano. Wieczorem położyłam się spać, ale ciekawość nie dała mi zasnąć i czytałam dopóki wszystko się nie wyjaśniło. Zgasiłam światło, policzyłam godziny snu, które mi pozostały (niewiele ich było) i kręciłam się w łóżku przez kolejne sześćdziesiąt minut.

Magda Stachula pisze tak dobrze, że podejrzewam ją o zaciągnięcie do pracy jakichś znanych pisarzy, którzy lekkość mają już wypracowaną. Ten wciągający ton czuć było w "Idealnej", ale dopiero w swojej drugiej książce Stachula pokazała na co ją stać. 

Historia Elizy to wielowątkowy thriller. Narracja prowadzona jest przez trzy osoby i nie wiem, która bardziej mi się podobała. Chyba ta czołowa, ponieważ portret psychologiczny głównej bohaterki był tak dokładnie wyrysowany i równocześnie pokręcony, że nie dawał chwili oddechu. Ciągle zastanawiałam się czy to prawda czy fałsz? Czy Eliza jest zdrowa psychicznie?

Każdy fragment układanki wskakuje w pewnym momencie na odpowiednie miejsce. Nie ma tu przypadkowych dialogów, blizn, momentów. Nawet wcześniejsze wyjście z imprezy, ból brzucha, nazwa miejscowości składają się na wspaniale zbudowaną fabułę.

Magda Stachula wchodzi dumnie na szczyty literatury nie tylko w Polsce, ale miejmy nadzieję, za granicą. Życzę jej sukcesu Miłoszewskiego, którego książki tłumaczono na kilka języków, a nawet słyszałam coś o filmie.  Z pewnością na to zasługuje.

***

"Jednak życie to nie film, tu nie kręci się dubli."

"Brak dowodów to jeszcze nie dowód."

"Pamięć ma jedną wadę. Istnieje."

"Jutro nie istnieje!"

1 komentarz:

  1. Czytałam poprzednią książkę autorki. Fabularne mnie nie powaliła, ale podobał mi sie styl autorki. Z pewnością sięgnę po Trzecią

    OdpowiedzUsuń