sobota, 13 czerwca 2015

ZBYT KRÓTKIE SZCZĘŚCIE

Tytuł: ''Zbyt krótkie szczęście''
Autor: Paweł Pollak
Seria: komisarz Marek Przygodny
Gatunek: kryminał
Wydawnictwo: Oficynka
Liczba stron: 443
Data wydania w Polsce: 2014
Okładka: miękka
Cena z okładki: 35zł
Ocena: ★★

We wrocławskiej dzielnicy Biskupin zostaje zastrzelonych dwoje licealistów. Dziewczyna i chłopak będący parą. Śledztwo, które podejmuje komisarz Marek Przygodny, toczy się mozolnie, brak podejrzanych, brak jednoznacznych tropów. Przeszkadzają też kłopoty osobiste: policjant nie może otrząsnąć się po rozwodzie, niemal popada w depresję, choć sam odszedł od żony.
„Zbyt krótkie szczęście” stanowi drugą powieść z cyklu o komisarzu Przygodnym, po entuzjastycznie przyjętej pierwszej części „Gdzie mól i rdza”. I karty książki zaludniają te same barwne postaci: cyniczny dziennikarz Kuriata, patolog Małecki ze swoimi sarkazmami, aspirant Gajda mający predylekcję do zbyt długich wstępów, nierozgarnięci posterunkowi Wójcik i Wojtkiewicz oraz ekscentryczny pisarz Sobieski.

***

Z serią o komisarzu Przygodnym spotkałam się po raz pierwszy. Fakt, iż ''Zbyt krótkie szczęście'' miało już swojego poprzednika nie wpłynął na zrozumienie tekstu. Ewentualne retrospekcje zostawały wyjaśnione w przypisach. Nie miałam wrażenia, że czegoś nie rozumiem. Temat książki był niezbyt awangardowy. Był trup, a raczej dwa. Był policjant, oczywiście bawiący się w detektywa.  Nic, czego nie byłoby w innych kryminałach. Agatha Christie to z pewnością nie jest. Gdzieś w połowie sama zorientowałam się, kto jest mordercą, chociaż należy przyznać, że kilkadziesiąt ostatnich stron trochę namieszały mi w głowie i odchodziłam od swojego domysłu, ale zbyt nadmierne mówienie o pewnym bohaterze sprawiało, że czytelnik sam zwracał na niego uwagę. Zabawne były ostatnie sceny, ponieważ przez całą książkę Przygodny nie mógł znaleźć sprawcy, a tuż przed końcem, gdy już go ujął, okazało się, że znalazł mnóstwo mankamentów jego gry. Wątek miłosny został wprowadzony - moim zdaniem - niepotrzebnie. Po dwóch pytaniach, zdawkowych odpowiedziach niby się w sobie zakochują, ale też zbytnio ich do siebie nie ciągnie. Sama relacja komisarza z byłą żoną - dziwna. Ciągle podkreśla, że jej nie kocha, ale nadal wspomina jak to w liceum wyznawał jej miłość. Kilka dalszych etapów zupełnie przewidywalnych.  


Wielkim atutem tej książki są dla mnie postacie. Każda dokładnie zapada w pamięć, nie da się pomylić jej z żadną inną. Często czekałam nie na rozwój śledztwa, ale na efekt kolejnych genialnych pomysłów posterunkowych Wójcika i Wójtkiewicza. Tematy poboczne z pisarzem Sobieskim zwaliły mnie z nóg, miałam ochotę zacząć śmiać się w autobusie i opowiedzieć wszystkim o tej osobowości. Aspirant Gajda na początku mnie zanudzał, ale z czasem, gdy chciałam dowiedzieć się jaką w końcu informację chce przekazać, tym bardziej ciekawa byłam jego przedłużonych wstępów. Dziennikarz Kuriata i jego relacja z innymi pracownikami gazety wprawia w oszołomienie. Jego podstępy i żarty związane z feministyczną sekretarką, sprawiają, że to nie tylko kryminał, ale też wspaniała komedia. 

8 komentarzy:

  1. Brzmi bardzo interesująco i chętnie bym się zapoznała z tym tytułem, tyle że już mam tyle zaległości jeśli chodzi o czytanie, że obawiam się że ten tytuł będzie musiał dosyć długo czekać na swoją kolej. Ale mimo wszystko będę ją miała na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dość długiego czasu mam ochotę na zapoznanie się z książką autorstwa Pawła Pollaka. Dość systematycznie podczytowuję jego bloga i przyznam się, że bardzo odpowiada mi jego pióro. Może więc zacznę od tego kryminału :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa recenzja, ładne zdjęcia i te słodkości, ale jednak podskórnie mam wrażenie, że ta książka by mi się nie spodobała. Czytałam już kiedyś coś podobnego.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Może jak wpadnie w moje ręce to chętnie przeczytam :)
    czytaniewekrwii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kryminałek i Rafaello, idealne połączenie na wieczór:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię jak mordowani są licealiści ^^
    Chętnie skuszę się więc na ten kryminałek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kryminały lubie czytać na pewno w ciągnę go na lię do pzeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kryminały, więc skusiłam się również na tę książkę :) Bardzo mi się spodobała
    Ciekawa fabuła

    OdpowiedzUsuń