niedziela, 31 stycznia 2016

SZUKAJĄC TEGO



Tytuł: Szukając tego
Autor: Kinga Tatkowska
Seria: brak
Gatunek: obyczajowa/romans
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 290
Data wydania w Polsce: 2016 r. (przedpremierowo)
Okładka: miękka
Cena z okładki: 32 zł 
Ocena: ★★★


Czasem doświadczamy czegoś, od czego chcemy uciec. Nigdzie konkretnie – byle dalej. Ona próbuje uwolnić się od przeszłości. On już dawno stracił nadzieję na lepszą przyszłość. Oboje skrywają w sobie zbyt wiele bólu i tajemnic, żeby móc zaufać drugiej osobie. Kiedy drogi do wolności 19-letniej Neli i 31-letniego Arka niespodziewanie się przetną, ich ucieczka donikąd przerodzi się w zwiedzanie Polski, a to okaże się zaskakującą podróżą w głąb siebie i w najciemniejsze zakamarki drugiego człowieka.

Często przy wybieraniu tytułów od Novae Res mam niemały problem. Tyle książek, zachwycających okładek, opisów, debiutów... Można się pogubić. Zawsze wybieram kilka najładniejszych... okładek. Tak, tak, kobiety. Później czytam opisy i eliminuję ''felerne jednostki''. Na końcu... Cóż... Czas pożegnać się z niektórymi pozycjami i ewentualnie opłakiwać je w ciszy. Na szczęście po drugiej stronie kable też są ludzie i rozumieją książkoholików takich, jak ja. I świetnie, bo gdyby nie to, to nie otrzymałabym debiutu Kingi Tatkowskiej.

Nie czytam romansów. Obyczajówek też niewiele. Wielbię Kinga, Mastertona i Koontza, ale... Czasem też muszę się oderwać. Szczególnie, gdy ta romantyczna historia jest komediową rozrywką w dobrym tego słowa znaczeniu!

''Szukając tego'' opowiada o dziewiętnastolatce i trzydziestojednoletnim Arku. Oboje przeżyli piekło i spotykają się przypadkowo. Podejmują szaleńczą decyzję i wyruszają w podróż po Polsce. Dokąd? Wszędzie. Byle dalej. Planują poznać wiele zabytków, miejsc i atrakcji, ale przede wszystkim chcą poznać siebie. Wzajemnie i osobiście. 

Cóż mogę powiedzieć? Oniemiałam. Zdaje mi się, że jeszcze nigdy nie zachwyciłam się tak bardzo polskim debiutem kobiecym. Kolejny raz wspominam ''Gałęziste''. Wybaczcie, ale w męskiej strefie pierwszych razów nadal je ubóstwiam. 

Strona Neli przedstawiona jest niezwykle emocjonalnie. Widzimy, że pisze to kobieta. Wrażliwa, emocjonalna i niezwykle doświadczona. A rozdziały z perspektywy Arka?  Miałam wrażenie, jakby przed klawiaturą zasiadał sam Arkadiusz - wytatuowany, wyrzeźbiony i niezwykle męski. Nie przeszkadzały mi wulgaryzmy i niechlujne stwierdzenia. Czyta się to wszystko jednym tchem.

Najlepszy moment w ''Szukając tego''? Ostatnie zdanie - ''KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ''.
Druga?
Pani Kingo, jak najszybciej, proszę.    

13 komentarzy:

  1. Jak na razie przeczytałam kilka stron - i muszę się z Tobą zgodzić - świetny debiut ;) I świetna książka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż dziwne, Polscy autorzy są coraz bardziej doceniani. :) Ciekawa powieść, chętnie sięgnę. :)
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego dziwne? To właśnie dziwne ze bardziej cenimy tych zagranicznych niż rodzimych. Jak to się mówi: Cudze chwalicie, swego nie znacie 😏

      Usuń
  3. Takie debiuty to ja lubię!
    Muszę rozejrzeć się za tą książką!
    Pozdrawiam Justyna z książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za tak miłą recenzję mojej książki :) Kontynuacja w trakcie tworzenia! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może być fajną lekturą. Sięgniemy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie zaciekawiłaś tą recenzją :) Przyznam się szczerze że nigdy nie słyszałam o tej książce, no i nie czytam książek polskich autorów. Ale po tą książkę sięgnęłabym z czystej ciekawości.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaintrygowałaś mnie, koniecznie muszę przeczytać tę książkę, już sobie zapisałam tytuł :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki Twojej opinii, jestem pewna, że kupię tą książkę. Marzę, aby w przyszłości poznać chłopaka i wyruszyć z nim w podróż po świecie, tak samo jak bohaterzy książki- byle dalej. :)
    Pozdrawiam cieplutko ^-^

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam już nieco o tej książce, mam nadzieję, że zagości też na mojej półce, bo jak widzę, zapowiada się naprawdę świetnie :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm, chyba kupię tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No proszę, kolejna pozycja zostaje dopisana do mojej tegorocznej listy książek, które zamierzam przeczytać :) Koniecznie muszę poznać szczegóły tej powieści! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przez tą książkę trafiłam na Twojego bloga ;) Właśnie ją skończyłam i będę pisać recenzję ;) A tych, których zaciekawiłaś recenzją, a swojego egzemplarza jeszcze nie mają zapraszam na konkurs organizowany na moim blogu, gdzie można ją zdobyć ;)
    Pozdrawiam serdecznie i na pewno zostanę tu na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń