czwartek, 23 czerwca 2016

TYTANY


Tytuł: Tytany
Autor: Victoria Scott
Seria: brak
Gatunek: młodzieżowa
Wydawnictwo: IUVI
Liczba stron: 336
Data wydania w Polsce: 2016 r.
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Cena z okładki: 34,90 zł 
Ocena: ★★★

Odkąd tytany pojawiły się w Detroit, świat Astrid Sullivan obraca się wokół tych pół koni, pół maszyn, które dosiadane przez dżokejów startują w morderczych i emocjonujących wyścigach. Wraz z najlepszą przyjaciółką dziewczyna spędza wiele godzin na torze. Fascynują ją nie tylko emocje związane z wyścigami, ale też to, jak bardzo te zaprogramowane, półmechaniczne stworzenia wydają się prawdziwe. Astrid marzy, by kiedyś dotknąć jednego z nich.…ale też trochę ich nienawidzi.

 Jej ojciec stracił wszystko na zakładach bukmacherskich. Dziewczyna widzi też przepaść między bogatymi dżokejami, których stać na kosztowne maszyny do jazdy, a jej przyjaciółmi i sąsiadami, którzy czasem ostatnie pieniądze stawiają w zakładach, licząc na łut szczęścia. Ale kiedy Astrid ma szansę wystartować na jednym z tytanów w derbach, postanawia zaryzykować wszystko. Ponieważ dla dziewczyny stojącej po złej stronie toru wyścigi to coś więcej niż szansa na sławę i pieniądze. To także heroiczna walka o lepszą przyszłość.

***

Przyznaję się. Sądziłam, że po ''Ogień i woda'' i ''Kamień i sól'' Scott nie napisze już nic równie fenomenalnego. Trochę tak, jak Cassandra Clare, która zasłynęła jedną serią, pisze kolejne, a ludzie je kupują, bo przecież wszystkie muszą być świetne, a tak naprawdę to tylko pisane dla pieniędzy prequele wciąż o tym samym z tymi samymi bohaterami i wątkami.

Myliłam się. Tytany to coś zupełnie innego, chociaż bałam się, że będą podobne do pandor. Czym w ogóle są te stworzenia? To mechaniczne konie. Ludziom znudziły się wyścigi samochodowe, więc stworzyli sobie coś odmiennego. Tytany są bardzo drogie, a uczestnictwo w zawodach jeszcze bardziej kosztowne. Jednakże zbieg wydarzeń sprawa, że Astrid otrzymuje swojego konia. Jest to pierwszy model, którego nikt już nie używa. Dlaczego jest tak wyjątkowy? Skobel jest maszyną, ale posiada coś, co odróżnia ludzi i zwierzęta - duszę. Te śrubki, trybiki i silniki myślą i  czują. Czy dziewczyna poradzi sobie z opanowaniem uczuć maszyny? Uratuje dom rodzinę, przyjaciółkę i bliskich?

''Tytany'' to opowieść szybka, jak Skobel na zakrętach. Przyznam, że pochłonęłam tę książkę w jeden dzień i nadal nie miałam jej dość. Gdzieś w głębi serca spodziewamy się takiego zakończenia, chociaż wszystko próbuje nam wmówić, że będzie inaczej. Każdy rozdział obfituje w zwroty akcji. Świat wykreowany przez Victorię Scott znów nas porywa. Pisarka ma niezwykle lekkie pióro. Myślę, że w jej wykonaniu mogłabym przeczytać nawet słownik. Liczba stron nie ma znaczenia. Po prostu czytamy, czytamy, czytamy i chcemy więcej. Cały czas.

Nowa książka Scott jest powieścią dla młodzieży, ale nie sądzę, żeby starsze osoby były nią zawiedzione. ''Tytani'' nie traktują tylko o młodzieńczych marzeniach, ale też o trudach życia, uzależnieniach, sile rodziny, przyjaźni i zaufaniu. To też historia o miłości człowieka i zwierzęcia, nawet mechanicznego. O poświęceniu. O porażce i wygranej. O życiu.

***

''Odkryłem, że o rzeczach, które nas gnębią, trzeba mówić od razu. (...) To dobiera im moc.''

''Mamy boją się o swoje pisklęta. (...) Ale to nie oznacza, że nie chcą, żeby latały.''    

''W każdym z nas jest jakaś dziura, nieznośna pustka w żołądku.''

''Ufam tylko sobie. Tak jest łatwiej.''

''Bo w moim sercu nie ma już miejsca na rany.''

2 komentarze:

  1. Ta książka jest niesamowita! Totalnie mnie porwała!

    OdpowiedzUsuń
  2. "Tytany" jeszcze bardziej przekonały mnie do Scott. Naprawdę dobra książka, tak jak piszesz, nie zawiodą się też starsi czytelnicy :)

    OdpowiedzUsuń