poniedziałek, 12 września 2016

PRAWO MOJŻESZA



Tytuł: ''Prawo Mojżesza''
Autor: Amy Harmon
Seria: brak
Gatunek: młodzieżowa
Wydawnictwo: Editiored
Liczba stron: 357
Data wydania w Polsce: 2016 r.
Okładka: miękka
Cena z okładki: 39,90 zł
Ocena: ★★☆ 

Znaleziono go w koszu na pranie w pralni Quick Wash. Miał zaledwie kilka godzin i był bliski śmierci. Jego matka, młoda narkomanka, porzuciła go zaraz po narodzinach. Zmarła zresztą kilka dni później. Mojżesz przeżył — dziecko z problemami, z którego wyrósł chłopak z problemami. Był urodziwy i egzotyczny, niespokojny, mroczny i milczący. Samotny. Budził lęk i ciekawość. I oto któregoś lipcowego dnia osiemnastoletni Mojżesz zjawił się na farmie rodziców niespełna siedemnastoletniej Georgii. Miał pomagać w codziennych zajęciach. Był pracowity i energiczny, ale też oschły i nieprzenikniony. Fascynujący i przerażający. Georgia, wbrew ostrzeżeniom i zakazom, zbliżyła się do niego... I zaczęła tonąć. 

Ta historia nie kończy się happy endem. Jest pełna bólu, niespełnionych obietnic, smutku i zawodu. To opowieść o złamanym sercu, o życiu i śmierci, o zaczynaniu od nowa, a także o wieczności. A przede wszystkim o miłości. Poczujesz ją głęboko w sercu. Przeżyjesz niezwykłe emocje, strach, niepokój i słodycz młodzieńczych uczuć. Zatracisz się bez reszty, czytając o trudnej miłości, pozbawionej spełnienia.

***


Obłudni ludzie, znów to zrobiliście. Myśleliście, że jeśli nie piszę recenzji od miesięcy to nie potrafię też wyrobić sobie opinii o książce? Uważaliście, że te wszystkie zachwyty przyćmią moje pole widzenia? Przykre. ''Prawo Mojżesza'' okryło się sławą na każdym portalu społecznościowym. Instagram zachwycał się tą piękną okładką i sypał górnolotnymi hasthagami. Zabawne.

O ile cała historia zaczyna się bardzo dobrze, to później jest tylko równia pochyła. Pomysł na główną postać męską - wspaniały. Mojżesz tworzył aurę tajemniczości i budował mroczny klimat. Malarz, widzący zmarłych, pomagający im przejść na drugą stronę i... dziewczyna. Wiejska nastolatka, która narzuca się mu się w każdym możliwym momencie. Próżna, samolubna, mało inteligentna, strasznie irytująca!

Jak może skończyć się taka relacja? Źle. Źle i pospolicie. 

Pytam: Gdzie to fascynujące zakończenie? Jeśli czytacie tylko obyczajówki to może i was zaskoczy, chociaż nie jest to pewne. Bardziej doświadczony czytelnik zna już dziesiątki takich zwrotów akcji i z pewnością ten nim nie wstrząśnie. 

''Prawo Mojżesza'' jest szybką i przyjemną książką. Nie przeczę. Nie jest jednak zaskakująca, wspaniała, ponadczasowa i zachwycająca. Ot, taka poczytajka dla młodzieży, bo starszy czytelnik na pewno nie będzie zniewolony jej nikłymi wdziękami. Mam nadzieję, że w ''Prawie Davida'' Amy Harmon rozwinęła skrzydła. Czy to sprawdzę? Na tę chwilę wątpię. 

2 komentarze:

  1. Cóż... jestem zaskoczona. Na mnie "Prawo Mojżesza" zrobiło ogromne wrażenie i już się nie mogę doczekać kolejnego tomu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie ta książka. Jedni faktycznie wychwalają, ale coraz częściej spotykam się z opiniami, że to właściwie nic ciekawego.
    Pozdrawiam, Królowa Książek.

    OdpowiedzUsuń